„The Camera” to pierwszy tom trzyczęściowej serii Ansela Adamsa o technice fotografii, napisanej dla każdego, kto chce lepiej rozumieć, co dzieje się między światłem a gotowym zdjęciem. Według wydawcy uczyły się z niej trzy pokolenia fotografów.
Adams omawia aparaty małoobrazkowe, średnioformatowe i wielkoformatowe, obiektywy, migawki i światłomierze, ale cały czas wraca do jednej myśli: wizualizacji, czyli decyzji o tym, jak ma wyglądać zdjęcie, zanim naciśniemy spust. To tu pojawia się też jego słynny system strefowy. Technika jest u niego narzędziem do patrzenia, nie celem samym w sobie.
Nie trzeba mieć aparatu z lat 80., żeby z tej książki skorzystać. Zasady pomiaru światła, kadrowania i pracy z kontrastem działają tak samo na filmie, jak na matrycy, a czytanie o nich u autora, który potrafił opowiedzieć o technice jak o sztuce patrzenia, porządkuje własne nawyki lepiej niż niejeden kurs. To pierwszy z trzech tomów; kolejne to „The Negative” i „The Print”, które można czytać osobno.





